menu




Z wykształcenia politolog. Zawód wykonywany - zdecydowanie marzyciel, ponieważ to właśnie marzenia i pasja doprowadziły mnie do miejsca w którym jestem teraz.

Od zawsze kochałam biegać i uważam, że to bieganie ukształtowało mój charakter. Oczywiście były momenty w których chciałam zapomnieć o bieganiu, skupić swoją uwagę na czymś innym, ale prędzej czy później wracało niczym bumerang. Dziś sport ten jest nieodłącznym elementem mojego życia, co więcej odkryłam dzięki niemu inne pasje.

Zaliczają się do nich psy i to szczególne - niebieskookie. Pełne dzikości w sercu - husky. Cenię je za to, że nade wszystko umiłowały wolność. Łączy nas wiele, ale połączyła na zawsze miłość do biegania.

Wilki - miłość i fascynacja nimi pojawiła się parę ładnych lat temu. Można powiedzieć, że spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Początkowo myślałam, że to chwilowe zauroczenie i całe to szaleństwo na ich punkcie zganiałam na huskie. Fascynacja czymś z czasem powinna się zacierać jednak w moim przypadku jest ona coraz trwalsza i wyraźniejsza. Za co je kocham? Za całokształt... Są dzikie, piękne, inteligentne i kochają swoje rodziny tak jak my. Dla mnie osobiście wycie wilka to jeden z najpiękniejszych dźwięków na świecie.

Uwielbiam podróże i mam obrane kierunki. W Polsce są to Bieszczady. Kocham je za rozległe lasy, dziką przyrodę i góry. Wciąż są dzikie i dzielnie bronią się przed ingerencją człowieka. Wracam do nich regularnie. W końcu to Kraina Wilka. Poza granicami Polski fascynuje mnie Skandynawia, w szczególności Norwegia. Na mojej liście marzeń do spełnienia w najbliższym czasie (mam nadzieję) jest jeszcze Laponia, Grenlandia i dzika Alaska.

A poza tym uwielbiam kawę i to w każdej postaci. Najbardziej smakuje mi jak piję ją razem z moim mężem na tarasie naszego domu, a w koło nas kręcą się psy... i rudy kot.




Najlepiej czuję się na wodzie, zwrotami przez sztag goniąc szczęście w myśl słów „I am the master of my fate, I am the captain of my soul” W.E. Henley'a.

Szczęście daje mi moja rodzina, zaraz po niej eksperymentowanie w kuchni i fotografia wszelkiego rodzaju oraz podróże te małe i duże. Lubię tworzyć: w pracy – grafikę, w kuchni – potrawy, za pomocą migawki obiektywu – fotografie, za pomocą drewna – meble. To ostatnie stało się moją odkrytą niedawno pasją - jej efekty nasi goście mogą zobaczyć na naszej werandzie.

WILCZAOSTOJA.PL - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE © 2016